
To Włochy w pigułce, wzbogacone ostrymi przyprawami Mafii. Kto nie słyszał o Ojcu Chrzestnym, Corleone, Etnie, czy Syrakuzach? Dodatkowym atutem jest bliskość dwóch archipelagów: wysp Liparyjskich i Egadyjskich, gdzie można dostać się promem, albo specjalnie wynajętym statkiem, gdzie poza lunchem z Frutti di Mare, możemy opalać się i zwiedzać wyspy skuterem.
Jednak największym wyzwaniem jest Etna, wciąż żywy wulkan, który dość często daje o sobie znać. Dobrze, że należy on do tego rodzaju wulkanów, które nie przechodzą gwałtownych erupcji. Wspinaczka na szczyt Etny, albo od podstaw, albo tylko w końcowym odcinku powinna należeć do głównego punktu programu.